Góra Śnieżka, jak cały Dolny Śląsk, kryje w sobie wiele tajemnic. To najwyższy szczyt Karkonoszy, na który zimą i latem wchodzi wielu turystów. To góra modna wśród sportowców, związana z wieloma anegdotami, między innymi zimowym morsowaniem.
- Niezwykłe zjawiska meteorologiczne i opowieści
- Górskie morsowanie i inne sportowe aktywności
- Wielkie wydarzenia biegowe i rowerowe
Niezwykłe zjawiska meteorologiczne i opowieści
Śnieżka znana jest między innymi z wyjątkowych zjawisk meteorologicznych. Są to tak zwane „ognie Świętego Elma”, który obok Wawrzyńca jest patronem góry. Owe ognie to nic innego jak elektrometeory, czyli wyładowania elektryczne, które możemy zobaczyć tuż przed burzą lub podczas niej, najczęściej w nocy. Mają postać małych ogników, a ich nadejście mają zwiastować włosy stające dęba – dzieje się to dzięki wyładowaniom elektrycznym.
Brzmi przerażająco, prawda? Nic dziwnego, że święty otaczany był w tym miejscu specjalnym kultem. Niezwykłe zjawisko obserwują, jeśli mają szczęście, pracownicy stacji meteorologicznych i samotni fotografowie, którzy będą mieli okazję uchwycić w nocy to niezwykłe zjawisko. Trudno jednak sfotografować mityczne ognie, z uwagi na to, że ich błyski nie trwają długo, nie są też bardzo widoczne.
Ognie te pojawiają się głównie na metalowych konstrukcjach znajdujących się na szczycie – na wieży meteorologicznej, masztach czy poręczach. Wyładowania te towarzyszą zwykle silnym frontom burzowym przemieszczającym się nad Karkonoszami. Obserwatorzy opisują je jako niebieskawe lub fioletowe płomyki tańczące na ostrzach metalowych elementów. Zjawisko to fascynowało ludzi od wieków – stąd przypisywanie mu nadprzyrodzonych właściwości i łączenie z kultem świętych opiekunów góry.
Warto dodać, że elektrometeory tego typu występują w miejscach szczególnie narażonych na nagromadzenie ładunku elektrycznego. Śnieżka, będąc najwyższym szczytem w regionie, stanowi naturalny punkt przyciągania wyładowań atmosferycznych. Stąd również liczne opowieści górali o duchach i zjawach widywanych na szczycie podczas burz – zjawiska te miały swoje racjonalne wytłumaczenie w fizyce atmosfery, lecz dla dawnych mieszkańców stanowiły dowód na obecność sił nadprzyrodzonych.
Górskie morsowanie i inne sportowe aktywności
Śnieżka znana jest miłośnikom sportów. Corocznie dzieją się na niej liczne wydarzenia sportowe. Odbywają się tu maratony czy triatlony. Zimą popularny stał się również inny sport, którego nie polecają związani na co dzień z górską turystyką specjaliści.
To „morsowanie”, polegające na wchodzeniu na wybraną górę w skąpym odzieniu. W sezonie zimowym 2021 głośno było o turyście, którego z góry Śnieżka musiała ściągać ekipa GOPR-u. „Górskie morsowanie” stało się nową modą, jednak nie jest to najmądrzejszy sposób na górską rekreację – wychłodzony organizm może nie być w stanie samodzielnie zejść z powrotem do cywilizacji, a akcje ratunkowe narażają również ratowników na potencjalne niebezpieczeństwo.
Specjaliści GOPR podkreślają, że hipotermia na wysokości rozwija się znacznie szybciej niż na nizinach. Nawet jeśli temperatura przy podstawie wyciągu wynosi kilka stopni powyżej zera, na szczycie może panować mróz przekraczający minus dziesięć stopni Celsjusza, wzmocniony silnym wiatrem. Osoby próbujące zdobyć szczyt w samych spodenkach i koszulce narażają się na wychłodzenie już w ciągu kilkunastu minut. Ratownicy apelują, by nie podejmować takich prób – to nie tylko ryzyko dla zdrowia, ale także obciążenie dla systemu ratowniczego, który w tym samym czasie mógłby pomagać osobom w rzeczywistym niebezpieczeństwie.
Warto również wspomnieć, że zjawisko „górskiego morsowania” nie ogranicza się wyłącznie do zimowych miesięcy. Zdarzają się przypadki turystów wchodzących na szczyt latem w minimalnym odzieniu, lekceważąc zmienność warunków atmosferycznych w wysokich partiach gór. Nawet w lipcu lub sierpniu temperatura na Śnieżce może spaść poniżej zera, a nagła zmiana pogody – mgła, deszcz czy silny wiatr – potrafi zaskoczyć osoby nieodpowiednio przygotowane. Ratownicy wskazują również na rosnący problem osób podejmujących takie działania wyłącznie w celu zrobienia efektownego zdjęcia do mediów społecznościowych, co dodatkowo zwiększa liczbę nieprzemyślanych zachowań w górach.
Wielkie wydarzenia biegowe i rowerowe
Ponieważ Śnieżka jest popularną górą wśród turystów, odbywa się tu bardzo wiele zorganizowanych wydarzeń sportowych. Na ten moment są to biegi oraz rajdy rowerowe. To biegi z tradycjami; należą do nich m.in. Maraton Karkonoski, Triatlon Karkonoski, Zimowy Ultra Maraton Karkonoski czy akcja Biegaj w Górach. Wszystkie cieszą się dużym zainteresowaniem uczestników i corocznie dołącza do nich coraz więcej nowych osób.
Maraton Karkonoski to jedno z najbardziej wymagających biegowych wyzwań w polskich górach. Trasa prowadzi przez różnorodne szlaki, obejmując zarówno strome podjazdy, jak i techniczne zejścia. Uczestnicy muszą pokonać nie tylko dystans, ale też znaczną różnicę wzniesień, co wymaga odpowiedniego przygotowania kondycyjnego i mentalnego. Zawodnicy spotykają się z ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi – nagłe zmiany pogody, silne wiatry halne, a także niskie temperatury w wyższych partiach gór stanowią dodatkowe wyzwanie, którego nie da się w pełni przewidzieć nawet podczas letnich edycji biegu.
Triatlon Karkonoski łączy w sobie bieg, jazdę na rowerze górskim oraz dodatkowy element – marsz z kijkami. To połączenie sprawia, że zawody przyciągają zarówno triathlonistów, jak i miłośników mountain bikingu. Uczestnicy muszą wykazać się wszechstronnością sportową oraz umiejętnością szybkiej zmiany dyscypliny. Organizatorzy kładą duży nacisk na bezpieczeństwo rowerzystów poruszających się po górskich ścieżkach – wyznaczone odcinki trasy są odpowiednio oznakowane, a na trudniejszych fragmentach stoją wolontariusze asekurujący zawodników.
Zimowy Ultra Maraton Karkonoski odbywa się w najbardziej wymagających warunkach – zimą, gdy warunki atmosferyczne są nieprzewidywalne, a szlaki pokryte śniegiem i lodem. Zawodnicy muszą przygotować się na ekstremalnie niskie temperatury, silny wiatr i ograniczoną widoczność. To wydarzenie dla doświadczonych biegaczy górskich, którzy doskonale znają zasady bezpieczeństwa w zimowych górach. Wielu uczestników tego biegu podkreśla, że najtrudniejszym elementem nie jest sam dystans, ale konieczność ciągłej oceny warunków i podejmowania decyzji o ewentualnym wycofaniu się z rywalizacji – w obliczu zimowej zawieruchy życie zawsze musi być ważniejsze niż medalowy sukces.
Na Śnieżce znajduje się kilka obiektów, między innymi restauracja, stacja meteorologiczna i niedziałające już budynki starej czeskiej poczty czy schroniska. To góra ucywilizowana, ale idąc na jej szczyt, możemy podziwiać wyjątkowe, zapierające dech w piersiach, dzikie widoki. W okolicach szczytu turyści mają także możliwość obserwacji zjawisk atmosferycznych na żywo – kamery zamontowane w różnych punktach góry pozwalają śledzić zmienność pogody oraz porównywać warunki panujące na różnych wysokościach, co jest szczególnie przydatne dla planujących wyprawę w trudniejszych warunkach zimowych.
Ja nie wiem, jak to się stało, że jeszcze na Śnieżce nie byłam. Co śmieszniejsze byłam kiedyś w Karpaczu. Ba! Mam tam jechać w tym miesiącu, ale z dzieckiem, więc na pewno nie uda się wejść na Śnieżkę. No… może innym razem!
Byłem wiele razy na Śnieżce i polecam każdemu, kto lubi ekstremalne atrakcje 😀